Reklamy - jak normalne sprawy zaczęły być sensacyjne
Pominę fakt, że algorytmy wiedzą o nas wszystko, łącznie z wiekiem, przez co muszę oglądać reklamy pieluchomajtek (nie wiem po co, jeszcze ich nie potrzebuję) czy super kapsułek na menopauzę. Gdybym nie oglądała tych reklam, to żyłabym w spokojnej nieświadomości, że w pewnym wieku puszczą mi zwieracze, woda zbierze się w kostkach, a wątroba wysiądzie przy schabiku w panierce. A tak to, drżę ze strachu, co ze mną będzie?😁 A może ja bym chciała obejrzeć reklamę dla młodych kobiet, które są tego warte i kupić sobie super podkład na twarz czy krem antycelulitowy. Zauważyliście, że jak się ma prawie pięć dych, to już żadne reklamy nie proponują cudownych środków na celulit, a jedynie paćki do wygładzania zmarszczek. A na celulitis zalecają nie pokazywanie go publicznie.😁 Ale, ja jak zwykle chciałam napisać o czymś innym, ale trochę mnie poniosło. Ogólnie, nie znoszę reklam i staram się ich nie oglądać, ale wiecie, czasami chcąc nie chcąc rzucę na nie okiem. Mó...