Cykl słowiański- odc. 2 - język
Czy wiecie, że dawno, dawno temu Słowianie mówili jednym językiem? Czy wiecie, że kiedyś Czesi i Polacy rozumieli się bez problemu i nikt się nie śmiał z języka drugiego? Czy wiecie, że nawet dzisiaj, po wielu wiekach, możemy dogadać się bez tłumacza? Nie wiedzieliście? To już wiecie. Dla mnie osobiście, to jest coś niesamowitego, że mogę pojechać na Słowację, do Bułgarii czy Ukrainy i ja mogę mówić po swojemu, a oni po swojemu i rozumiemy się nawzajem. Oczywiście nie mówię tu o naukowych dysputach, tylko o zwykłym codziennym gadaniu. A odkryłam to nie podczas zagranicznych wojaży, a na maturze z języka rosyjskiego, podczas pracy w komisji maturalnej. Czekając aż płyta z nagraniem głosowym ruszy, pomyślałam sobie jeszcze, że pewnie, tak jak na angielskim, będę siedzieć i nic nie rozumieć. No i szczęka mi opadła, bo wiele z tego, co tam było zrozumiałam. Oczywiście, ja się kiedyś "uczyłam" rosyjskiego, ale myślałam, że już nic nie pamiętam. I to mnie odblokowało na języki sło...