Posty

Star Trek: Nieznane Nowe Światy

Obraz
To na razie ostatni wpis z cyku o Star Trek, ponieważ czekam na kolejny sezon tej odsłony, to raz, a dwa, na razie wyłączyli mi darmowe seriale i filmy, więc cierpliwie czekam na ponowne odblokowanie:)  Tak! Tak, to jest to co lubię. Prawdziwie Startrekowy Star Trek. Po porażce Discovery bałam się go obejrzeć myśląc, że będzie podobny. Ale tym razem twórcom udało się oddać charakter i nastrój tego Universum. Znowu wrócił dowcip, niesamowite przygody, straszne i śmieszne sytuacje. Aktorzy są super dobrani, jestem zakochana w nich wszystkich bez wyjątku. No i nie ma tej okropnej poprawności politycznej i sentymentalizmu połączonego ze smutkiem z Discovery. Najnowsza odsłona Star Trek jest po prostu bombowa. Jest powrotem do korzeni, do początków ST, oczywiście przy użyciu nowoczesnych technologii, więc nie ma tam tekturowych jaskiń czy gipsowych głazów. Chronologicznie wydarzenia z tego serialu dzieją się, kiedy kapitanem USS Enterprise jest Christopher Pike.   Jest to poprzed...

Strażnicy - odc.12

Obraz
  Lili trenuje Lili może i była głupim elfikiem, ale już ona swoje wiedziała. Duzi ludzie nie będą się z niej śmiać i mówić, że się nie nadaje. Została policjantką, miała piękny, różowy mundur, więc wszystko będzie dobrze. Jedyne czego jej brakowało, to przeszkolenie w posługiwaniu się bronią. Widziała, że pan kapitan – tu pojawiły się w jej oczach serca- nosi przy sobie pistolet, nawet pani Róża miała swoją laskę, którą potrafiła wymachiwać, że hej. Dlaczego, więc i ona nie miałaby mieć broni. Jeszcze im pokaże. Te wszystkie myśli tłukły jej się po głowie, kiedy siedziała w swoim domku dla lalek i majsterkowała. Pierwsze próby nie wyszły jej najlepiej, ale pracowała wytrwale i w końcu była zadowolona z efektu swojej pracy. W rączce trzymała procę. - To jest broń w sam raz dla mnie. Odgonię wszystkie wrony. A jak taka do mnie podleci, to strzelę jej prosto w oko. No i strzeliła za pierwszym razem, ale sobie w palec. Długo poskakiwała ssąc go i wykrzykując w myślach słowa,...

Strażnicy - odc.11

Obraz
Gdzieś na Mazurach… Kobieta i dwóch mężczyzn siedziało w domku letniskowym przed dużym telewizorem i oglądało zmagania wybranych kandydatów na super najemników. Kobieta nadal nie zgadzała się na eksperymenty genetyczne, które mogłyby podrasować gatunek ludzki. Tym bardziej cieszyła się z tego, że na to nie pozwoliła, kiedy zobaczyła najgroźniejszych Krajan w akcji. Mało tego, w duchu zaczęła wątpić, czy oni nadają się na żołnierzy, czy dają się oswoić na tyle, żeby słuchać rozkazów przełożonych. Do pierwszych „zawodów” udało im się zwerbować czterech osobników. Dwa wilkołaki, smoka i berserka. Każdy z nich był wytrzymały, ale wilkołaki były indywidualistami, smok gadem, a berserk wpadał w szał i nie można było go zatrzymać. - Musimy to przerwać – powiedziała do mężczyzn. - Dlaczego? Przecież przeszli przez połowę etapów – odezwał się szczuplejszy. - Tak, ale przy okazji zginęło pięcioro ludzi. - Żeby stworzyć coś nowego, trzeba się pożegnać ze starym – powiedział wielkolu...

Strażnicy - odc.10

Obraz
  Marek Odolaniec - samiec alfa. Komendant wyszedł z osiedlowego sklepu i skierował się do swojego mieszkania. Postanowił zrobić sobie dzisiaj wieczór filmowy, więc kupił   piwo i popcorn. W połowie drogi podeszła do niego drobna kobieta. - Dzień dobry – powiedziała melodyjnym głosem. Mężczyzna od razu rozpoznał w niej kotołaczkę. - Dzień dobry – odparł i chciał ją wyminąć. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnął to stracić dwie dychy, które trzymał w kieszeni. - Kopuła znikła przed chwilą, więc od razu się do pana wybrałam – oznajmiła. To zatrzymało mężczyznę w miejscu. - Mogę wiedzieć, po co? - Jest pan naszym samcem alfa, więc uznałam, że trzeba zdać panu relację, co się u nas dzieje. Mężczyzna spojrzał na Kirę. - Nie może sobie pani znaleźć innego przywódcy? Na przykład wśród innych kotołaków? - Pan jest zwycięzcą. - Przecież w walce brali udział pani pobratymcy, a ja jestem człowiekiem. - Oni mają swoje stada, nie mogę do nich dołączyć. - A czy w ogóle musi mieć pani przywódcę? -...