Informacje ogólne
Na wstępie przepraszam za dwie rzeczy. Jedna, to za literówki lub błędy w ostatnich postach. Pisałam na telefonie, więc nie byłam w stanie wyłapać wszystkich pomyłek. Ale nie będę już ich poprawiać, bo znowu złapię opóźnienie. A druga rzecz, za którą przepraszam, to za marną jakość wpisów. Bo oczywiście miałam mało czasu na pisanie. Ale aktualnie jestem na bieżąco z wydarzeniami z mego życia, a inne tematy, które czekają na swoją kolej, mogą jeszcze poczekać. Jestem już od ponad tygodnia w domu, ale był on tak intensywny, że padałam na twarz, ale o tym, co się wtedy działo opiszę w osobnych wpisach. Teraz tylko powiem, że były grane kajaki i Suntago. No i wykład w CAM Korotyńskiego. A w tym tygodniu usiłuję leżeć i odpoczywać, dlatego wczoraj byłam na chwilę w pracy, a dziś pół dnia siedzę w garach. Ale ja to lubię. To mnie uspokaja. W każdym razie, dzięki moim kulinarnym wyczynom mam zapasy spaghetti oraz pseudo gołąbków- czyli mięso z kapustą, ale bez zawijania w kapustę?...