Strażnicy odc. - 14
Dzień, jak co dzień Była sobota, było ciepło, a co najważniejsze, był to dzień wolny od pracy. Przynajmniej dla Róży i Kaliny, Malwina siedziała w sklepie zielarskich i sprzedawała kremy i maści bogatym, zagranicznym turystom. Obie siostry postanowiły spędzić ten czas z dala od domu, najlepiej na zakupach. Kalina powiedziała mężowi i dzieciom, że mają sami dzisiaj gospodarzyć, bo ona nie zamierza wracać przed wieczorem. Roża nie musiała się nikomu opowiadać, więc po prostu wyszła z domu. Kiedy obie wsiadły do samochodu, starsza siostra powiedziała: - Może byśmy pojechały do centrum handlowego na Tarchomin? - Przecież tam jest tak samo, jak w centrum? - Pewnie tak, ale ile razy możemy odwiedzać te same sklepy? Poza tym podobno, jest tam mniej ludzi. - Niech ci będzie, mnie jest wszystko jedno, bylebyśmy się dobrze bawiły. - Będziemy się świetnie bawić, zwłaszcza, że nie pamiętam kiedy ostatni raz sobie coś kupiłam. - A masz jakiś plan? - Nie mam, ale odwiedzę wsz...