Gazety starzeją się z nami
Czy ktoś oprócz mnie czyta jeszcze gazety? No ja myślę. Gazety papierowe, to super sprawa. Można je wszędzie zabrać, nie trzeba mieć ładowarki, bo nie potrzebuje baterii i teksty można czytać w dowolnej pozycji, w dowolnym miejscu. Ja je lubię i kupuję. Głównie naukowe t.j. Mówią Wieki czy Wiedza i Życie, ale i wakacyjnie: Świat Wiedzy. Z polityczno społecznych jedynie Gościa Niedzielnego lub Idziemy. A ostatnio kupiłam jakąś o spiskowych teoriach dziejów😱. Myślałam, że to będą niewyjaśnione zagadki historii typu, gdzie jest ciało Władysława Warneńczyka, a nie - siłą umysłu, znając "boskie słowo", przenosił kamienie i zbudował pałac. 😱 Aaaaa😱. Ale ja nie o tym chciałam napisać. Chciałam Wam napisać o tym, jak w moje ręce wpadło kilka gazet dla kobiet, tych które zawsze były na topie. Na studiach trochę takich przerzuciłam, oglądając i czytając o rzeczach, na które nie było mnie stać. Przyglądałam się bardzo szczupłym modelkom i popadałam w depresję z powodu, że ja taka nig...