Strażnicy - odc.10
Marek Odolaniec - samiec alfa. Komendant wyszedł z osiedlowego sklepu i skierował się do swojego mieszkania. Postanowił zrobić sobie dzisiaj wieczór filmowy, więc kupił piwo i popcorn. W połowie drogi podeszła do niego drobna kobieta. - Dzień dobry – powiedziała melodyjnym głosem. Mężczyzna od razu rozpoznał w niej kotołaczkę. - Dzień dobry – odparł i chciał ją wyminąć. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnął to stracić dwie dychy, które trzymał w kieszeni. - Kopuła znikła przed chwilą, więc od razu się do pana wybrałam – oznajmiła. To zatrzymało mężczyznę w miejscu. - Mogę wiedzieć, po co? - Jest pan naszym samcem alfa, więc uznałam, że trzeba zdać panu relację, co się u nas dzieje. Mężczyzna spojrzał na Kirę. - Nie może sobie pani znaleźć innego przywódcy? Na przykład wśród innych kotołaków? - Pan jest zwycięzcą. - Przecież w walce brali udział pani pobratymcy, a ja jestem człowiekiem. - Oni mają swoje stada, nie mogę do nich dołączyć. - A czy w ogóle musi mieć pani przywódcę? -...