Posty

Strażnicy - odc.17

Obraz
  Dzień, jak co dzień Jak wiadomo, zaginięcie czterech silnych Krajan nie było jedyną sprawą, którą prowadziła policja od spraw nadprzyrodzonych, a każdy kolejny dzień przynosił ich rozwiązanie lub dokładał nowych problemów. Tego dnia Karol i Lena pojechali do zgłoszenia, które nie należało do najprostszych. W piwnicy starej kamienicy na Pradze Północ zamieszkał bazyliszek. Nikt nie wiedział kiedy się pojawił, za to dwa posągi z mieszkańców tego domu wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami, ale i okolicą. Niestety ludzie są tylko ludźmi i ciekawość często wyprzedza rozum, więc zanim kapitan z partnerką przyjechał na miejsce, doszły jeszcze dwa posągi, u których w uniesionych rękach znajdowały się telefony. - Głupki poszli robić zdjęcia – parsknęła Lena – oczywiście, bo to przecież ciekawe i od razu nabiłoby im lajków i dodało obserwatorów w mediach społecznościowych. - Internet pozbawia nas mózgów – skwitował Karol. Oczywiście oglądali te ludzki posągi z daleka. Nie zaryzykowali...

Sandomierz reaktywacja

Obraz
W Sandomierzu byłam w 2023 roku z młodzieżą, ale obiecałam sobie, że wrócę do niego już prywatnie. No i wróciłam. Wczoraj pojechałam tam z moimi nieustraszonymi towarzyszkami eskapad po Polsce, Magdą i Renatą i spędziłyśmy tam cały dzień. Pogoda była piękna, nie było ani za ciepło ani za zimno, więc cały pobyt był bardzo przyjemny. Sandomierz, to jedno z najstarszych miast w Polsce, a samo osadnictwo na tym terenie sięga czasów nawet neolitu. Było to miasto królewskie, rozwijane przez kolejne pokolenia Piastów. Miasto kupieckie, bogate i zasobne w towary, gdyż było położone przy szlaku handlowym. Atakowane przez Tatarów, plądrowane i zniszczone w XIII wieku, odbudowało się najlepiej za panowania Kazimierza Wielkiego, który dodał Sandomierzowi mury obronne i nie tylko. Przez 700 lat było miastem wojewódzkim, gdzie urzędował wojewoda, było też miastem sądowym, w którym rozstrzygano różne spory. Jako, że było to miasto królewskie nie mogło w nim zabraknąć wizyt królów. Poza Bolesławem Chr...

Strażnicy - odc.16

Obraz
  Gdzieś na Mazurach Kieł i Kud siedzieli w wielkiej metalowej klatce, której sztachety pomalowano srebrem. Dodatkowo wylano je na pół metra od krat, tak żeby wilkołaki nie mogły do nich podejść. Obok nich w podobnych klatkach siedzieli berserk oraz smok. Smok był w ludzkiej postaci, gdyż celowo wsadzono go do małego pomieszczenia, żeby nie mógł się przemienić. A raczej nie mogła, bo jak się okazało, to była smoczyca. - Ale się władowaliśmy – powiedział Kud do Kła – ojcowie spiorą nam dupy, aż będzie się kurzyło. - Może i tak, ale najpierw załatwią tych, którzy nas tak urządzili – odparł mu brat cioteczny. - Jak myślicie, co oni chcą z nami zrobić? – zapytała smoczyca. - Ja się nie boję – huknął berserk Ali Baba. - Nikt się nie boi – powiedział Kieł – ale rzeczywiście, ciekawe o co im chodzi. Zaprosili nas na zawody, wygraliśmy, a potem nas tu wsadzili. Po co? - Ja mam w sobie jajo – przyznała się smoczyca – może chcą mi zabrać dziecko? - Ja nie mogę – parsknął Al...