Posty

Strażnicy - odc. 24

Obraz
  Na komisariacie Marek Odolaniec i Karol Nowak przywitali na komisariacie szefów NOZ-u i zaprowadzili do podziemi. Teresa, Sławomir oraz   Paweł mieli możliwość, jako nieliczni ludzie zobaczyć, jak wygląda porządny loch dla Krajan. Po pierwsze, nie zdawali sobie sprawy, że można było wykopać go tak głęboko w ziemi. Ponieważ loch miał trzy kondygnacje, a na każdym piętrze znajdowało się piętnaście cel. Jak na bajkowe więzienie przystało, nie zabrakło wilgotnych ścian, smrodu gnijącego siana i pisków szczurów. Kiedy Teresa je usłyszała na chwilę zatrzymała się przestraszona. Karol odezwał się do niej. - Proszę się nie martwić, to jest nagranie, nie mamy tu prawdziwych szczurów. Ściany też nie są wilgotne, to tylko taka substancja, która imituję wodę. Karajanie doceniają porządne więzienia, ale nie oznaczało to, że zrobimy autentyk. Potem odezwał się Marek Odolaniec. - Zaprowadzimy państwa na pierwszy poziom i proszę się nie martwić, nie zamkniemy państwa w celach. -...

Dlaczego w szkole nikt mi nie powiedział?

Obraz
  Albo: W szkole tego się nie dowiesz? Często widzę takie nagłówki w mediach internetowych i zastanawiam się, po co one są? To znaczy wiem po co, taki nagłówek ma zaciekawić starych i młodych na tyle, by kliknęli w link i dowiedzieli się jakiejś ciekawostki, której nie było w podręczniku. I dobrze, że są takie strony, gdzie można dowiedzieć się różnych rzeczy, ale... Mam wrażenie, że takie nagłówki mogą być też odbierane przez ludzi, jako dowód, że szkoła nie uczy. Na zasadzie, w szkole powinni powiedzieć, powinni wiedzieć, a jak nie, to znaczy, że są na to za głupi. Dlaczego w szkole nikt mi nie powiedział?  A dlaczego miał ci mówić? Bo to jest ciekawe? Zapewne, każda ciekawostka, zwłaszcza pikantna lub ośmieszająca jest super i potrzebna zupełnie do niczego. No może do tego, żeby błysnąć w towarzystwie - A wiecie? Ten i ten, to zrobił tak i tak. Dlatego nikt ci tego nie powiedział? Bo to nie było ci potrzebne w procesie uczenia się. Ciekawostki są fajne i jest ich miliard, a...

Strażnicy - odc.23

Obraz
  Poważne rozmowy z prezesami NOZ-u Marek Odolaniec i dwóch nowych funkcjonariuszy przyjechało do biura NOZ- u, akurat wtedy, gdy śpiący panowie zaczęli wiercić się w fotelach. Teresa i Tymon zrobili mu miejsce na kanapie, którą też zajął Karol. W końcu, to oni mieli być głównymi prowadzącymi rozmowę. Pierwszy ocknął się Paweł Minc, co nie było dziwne, bo był mniej poturbowany niż jego kolega. Patrzył na wszystkich nieprzytomnym wzrokiem i nie wiedział, skąd się tu wziął i dlaczego jest przykryty kocem. - Paweł – usłyszał głos Teresy – czy to ty? Pamiętasz jak się nazywasz? - Ja, ja – chrypiał. Nie wiedział, czemu boli go gardło – tak. Nazywam się Paweł Minc, ale po co pytasz i co to za ludzie? - Zaraz wszystko wyjaśnimy – usłyszał męski głos. Spojrzał w stronę komendanta i zdziwił się, że widzi policjanta. - Policja? Ale o co chodzi? Łeb mnie boli? Co ja tu robię? – stękał. W tym samym momencie ocknął się Sławomir, ale ten ze snu od razu się przełączył na tryb przy...

Strażnicy - odc.22

Obraz
  Życie Marka Odolańca zostaje wywrócone do góry nogami Znowu nie było go dwa dni w domu. Zdążył tylko dwa razy zadzwonić do Kiry i zapewnić ją, że wszystko jest w porządku i żeby na niego czekała, aż wróci. No i wracał. A raczej człapał noga za nogą i marzył tylko o ciepłym łóżku Wiedział, że jeszcze musi zajrzeć do kotołaków, inaczej znowu będzie musiał ich szukać, albo co? Podszedł do drzewa, oparł się o nie i powiedział głośno. - Kira, wróciłem. W gałęziach zaszeleściło i kobieta szybko znalazła się obok niego. Był zmęczony, ale widział, że jest zmarznięta. No tak, od kilku dni lało, dzisiaj może nie, ale było co raz chłodniej. - Kira, musisz znaleźć sobie dach nad głową. Nie możesz tak z dzieciakami marznąć. - Nic nam nie będzie – powiedziała – zapuścimy zimowe futro i będzie po kłopocie. - Pani Róża mówiła mi, że w Baśniowej Krainie kotołaki żyją w cieplejszym klimacie. - To prawda, ale umiemy się przystosować – powiedziała cicho. - Kira, spójrz na mnie – ko...