Star Trek: Nieznane Nowe Światy
To na razie ostatni wpis z cyku o Star Trek, ponieważ czekam na kolejny sezon tej odsłony, to raz, a dwa, na razie wyłączyli mi darmowe seriale i filmy, więc cierpliwie czekam na ponowne odblokowanie:) Tak! Tak, to jest to co lubię. Prawdziwie Startrekowy Star Trek. Po porażce Discovery bałam się go obejrzeć myśląc, że będzie podobny. Ale tym razem twórcom udało się oddać charakter i nastrój tego Universum. Znowu wrócił dowcip, niesamowite przygody, straszne i śmieszne sytuacje. Aktorzy są super dobrani, jestem zakochana w nich wszystkich bez wyjątku. No i nie ma tej okropnej poprawności politycznej i sentymentalizmu połączonego ze smutkiem z Discovery. Najnowsza odsłona Star Trek jest po prostu bombowa. Jest powrotem do korzeni, do początków ST, oczywiście przy użyciu nowoczesnych technologii, więc nie ma tam tekturowych jaskiń czy gipsowych głazów. Chronologicznie wydarzenia z tego serialu dzieją się, kiedy kapitanem USS Enterprise jest Christopher Pike. Jest to poprzed...