Płock i nie Kutno -cz.1
Kolejna opowieść o moich podróżach, które odbyły się dawno temu, bo na początku czerwca, ale to wszystko i tak dotyczy cyklu o projekcie "Ciekawi Historii", więc temat prawie aktualny😀.
W Płocku byłam już dwa razy, ale ten trzeci był najlepszy. Może dlatego, że nie ja byłam kierownikiem wycieczki, a może dlatego, że wycieczka była bardzo bogata historycznie, a może dlatego, że trafiliśmy na bardzo fajnych przewodników.
Pojechało nas tam 15 osób. Ja z dwiema uczennicami. Inni podobnie, plus studenci. Spaliśmy w hotelu przy dworcu, który polecam. Bardzo miła obsługa i wyciszony tak, że nie słychać było ani ludzi na zewnątrz, ani pociągów.
Koniec reklamy.
Płock.
Dlaczego warto odwiedzić Płock? Jeszcze się pytacie? Bo to jedno z najstarszych miast w Polsce i najstarsze na Mazowszu. Dlatego, że dwóch naszych władców miało tu stolicę, a byli to: Władysław Herman oraz Bolesław Krzywousty. Dlatego, że Bona też lubiła tam przebywać. A to dopiero początek wyliczanki. To miasto jest obowiązkowe do zwiedzenia w Polsce, jak Gniezno, Kraków czy Warszawa. I obiecuję, nie zawiedziecie się.
Jest piękne, bogate w historię, zabytki i muzea.
Ale nie tylko. Jest położone na skarpie, więc można podziwiać piękne widoki i Wisłę. Ma rzeczne molo z kawiarnią na jego końcu. A na rzece można pływać kajakami i łódkami. Wieczorem warto jest się przejść dobrze oświetlonym deptakiem i podziwiać nocną panoramę miasta.
Miasto jest dobrze skomunikowane, a pasażerowie bardzo uczynni. Chętnie pomogą i przy okazji porozmawiają o życiu. Nawet panie kontrolerki pomogły kupić naszemu kierownikowi wycieczki bilety w biletomacie.
Na Starym Mieście jest mnóstwo miejsc, gdzie można usiąść i zejść coś dobrego albo wypić herbatę.
A przede wszystkim możemy chłonąć historię garściami. Katedra pamięta czasy romańskie, nawet jeśli potem była przebudowywana, to kamienna podstawa nadal stoi. Wewnątrz można podziwiać malowidła naścienne oraz barokowy grób naszych dwóch Piastów, których wymieniłam wyżej. W Płocku znajduje się też najstarsza szkoła w Polsce, funkcjonująca od 1180 roku. Też ją zwiedzaliśmy, a najbardziej zaskoczyło mnie w niej to, że mają w piwnicach ruiny śtedniowiecznych kościołów. A potem dla odmiany przewodnik zaprosił nas na wyżyny, czyli do obserwatorium oraz na taras widokowy. Będąc w Płocku nie można ominąć Muzeum Mazowieckie w Płocku, gdzie koniecznie trzsba zobaczyć wystawy secesyjne oraz Art deco. Można też zajrzeć do Muzeum Żydów Mazowieckich. Ale miejsc historycznych jest tam o wiele więcej. Rynek, ratusz, kościoły, kaminice, a mawet dom rodzinny taty Kazika Staszewskiego. 😀
Polecam razy 3.
I kilka fotek.





















Komentarze
Prześlij komentarz